Aktualne wydanie nr 1/2018


Kradzieże zabytków sakralnych z terenu województwa zachodniopomorskiego

Przestępstwa kradzieży zabytków sakralnych nie są skodyfikowane w polskim Kodeksie karnym. Zaliczają się one do przestępstw przeciwko mieniu i w obecnym stanie faktycznym stanowią promil liczby przestępstw z tego działu, jednakże są niezmiernie ważne dla historii i dziedzictwa narodowego.

   Wstęp   

Ze względu m.in. na statystykę ten ważny obszar jest często marginalizowany w działalności organów ścigania. Brak lex specialis penalizującego kradzież zabytku prowadzi do traktowania tych przestępstw jako powszechne, skierowane przeciwko mieniu, przez co zabytki, często niemające dużej wartości materialnej, są deprecjonowane przez wymiar sprawiedliwości1.

Warto podkreślić, że zabytki sakralne są bardzo istotną częścią kultury i dziedzictwa narodowego. Sztuka charakterystyczna dla danej epoki stanowi jej odzwierciedlenie i historyczne świadectwo. Wyposażenie kościołów znajdujących się w obecnych granicach Polski jest spuścizną po naszych polskich przodkach oraz niemieckich mieszkańcach ziem pomorskich, lubuskich i śląskich. W wyniku wielu wojen oraz ewakuacji dzieł sztuki w 1945 r. na tzw. ziemiach odzyskanych została jedynie część dawnego wyposażenia. Ze względu na swój publiczny charakter kościoły są miejscami ogólnodostępnymi, bez szczególnych systemów zabezpieczających. Przedmioty zabytkowe zdeponowane w ich wnętrzach znajdują się przez to zarówno w zasięgu wiernych, jak i ludzi pragnących je pozyskać w nielegalny sposób2.

Losy kościołów i ich wyposażenia stały się przyczynkiem do poszerzenia wiedzy o historii miejscowości województwa zachodniopomorskiego. W większości średniowieczna lub barokowa metryka oraz kontynuacja pierwotnej funkcji w tradycji chrześcijańskiej świadczą o trwałości historii oraz jej pomników. Czynności Policji w zakresie ochrony zabytków sakralnych skupiają się przede wszystkim na działaniach wykrywczych przy współczesnych kradzieżach, programach rejestracji zabytków sakralnych oraz opracowywaniu i rejestracji archiwalnych kradzieży w kościołach we wszystkich istniejących bazach utraconych dzieł sztuki.

Celem badawczym przedmiotowego opracowania jest analiza czynników, jakie miały wpływ na: zmniejszenie liczby przestępstw przeciwko zabytkom sakralnym; odnajdowanie zabytków utraconych nie tylko w postaci przestępstwa kradzieży, ale także stanowiących grabież wojenną. System ochrony zabytków sakralnych został przeanalizowany na podstawie: dostępnych danych statystycznych KWP Szczecin, obowiązujących aktów prawnych, obserwacji wynikających z wprowadzania do procesu wykrywczego nowoczesnych narzędzi informatycznych. Ponadto doświadczenie zawodowe autora w zakresie ochrony dóbr kultury pozwoliło na wypracowanie i zaprezentowanie własnych teorii badawczych w omawianym obszarze przestępstw.

 

   Charakterystyka przestępczości przeciwko zabytkom sakralnym   

Z kościołów rzadko zostają skradzione większe elementy, takie jak szafy ołtarzowe lub płyty nagrobne. Złodzieje wybierają raczej duże figury świętych wchodzące w skład ołtarzy lub ambon albo pojedyncze figury, tj. przedmioty o niewielkich wymiarach i wadze, proste do zdemontowania. Cena aukcyjna źle zachowanej figury XIX-wiecznej to około 2500 zł, a figury średniowiecznej minimum 10 000 zł. Identyfikacja tych zabytków jest bardzo trudna, bowiem nie mają one żadnych numerów seryjnych i nie można ustalić ich cech identyfikacyjnych na podstawie dokumentacji konserwatorskiej. Sytuację komplikuje także podobieństwo sposobu przedstawiania świętych oraz związek przedstawionych postaci z tymi samymi wydarzeniami. Z tego powodu odzyskanie skradzionego zabytku, na zagranicznych aukcjach, bez dobrej dokumentacji przedmiotu, stwierdzającej bezsprzecznie, że przedmiot ten był w naszym posiadaniu, może się okazać niemożliwe3.

W aktach Policji, diecezjalnego konserwatora zabytków oraz służb konserwatorskich w latach 70. XX w. odnotowano tylko jedno włamanie do muzeum w Darłowie, skąd 11 lipca 1970 r. skradziono barokową rzeźbę przedstawiającą św. Marka. Jest to najwcześniej udokumentowana kradzież w powyższych zbiorach. Wiąże się to z ewidencją konserwatorską, która w przypadku zabytków ruchomych rozpoczęła się na początku lat 60. XX w. Wcześniej skupiano się wyłącznie na odbudowie zniszczonych i uszkodzonych budynków.
W przypadku akt spraw dotyczących kradzieży zabytków prowadzonych przez Milicję Obywatelską oraz Policję obowiązywały zarządzenia w sprawie metod i form wykonywania zadań w zakresie działalności archiwalnej, które nakazywały niszczenie akt spraw umorzonych, według tabel klasyfikacji archiwalnej. Należy przy tym zaznaczyć, że część spraw zgłaszanych przez księży organom ścigania do 1990 r. mogła nie być prowadzona w sposób należyty lub zgłoszenia te lekceważono, ze względu na stosunek ówczesnego sytemu państwowego do Kościoła katolickiego w Polsce. Z tych samych przyczyn księża również często nie dokonywali zgłoszeń Milicji Obywatelskiej.

Lata 80. XX w. przedstawiają się bardzo podobnie. W 1983 r. odnotowano jedynie kradzież obrazu ze sceną ukrzyżowania z przełomu XVII i XVIII w. Kradzież miała miejsce w nocy z 13 na 14 kwietnia 1983 r. Tak mała liczba skradzionych zabytków może się wiązać również z brakiem rejestracji utraconych zabytków w rejestrach Milicji Obywatelskiej i prawie zupełnym brakiem współpracy z Kościołem Szczecińskim. Jeśli weźmiemy pod uwagę realia i dane z lat 90. XX i początku XXI w. wydaje się niemożliwością, by w ciągu 2 dekad w dawnych województwach szczecińskim i koszalińskim zaistniały jedynie dwa zdarzenia związane z zaborem zabytków sakralnych.

Najwięcej kradzieży i kradzieży z włamaniem do kościołów przyniosły lata 90. XX w. Łącznie odnotowano 11 zdarzeń skierowanych na zabór zabytków kościelnych, w wyniku których zostało utraconych kilkadziesiąt cennych rzeźb gotyckich i barokowych. Fala przestępstw rozpoczęła się od kradzieży rzeźb z barokowego ołtarza z Trzęsacza z 1873 r., ustawionego w katedrze kamieńskiej w północnej części transeptu 31 grudnia 1990 r. Kolejna kradzież miała miejsce w katedrze szczecińskiej – kościele św. Jakuba w sierpniu 1991 r. Największa kradzież dotknęła miejscowość Jenikowo, gdzie w plebanii kościoła złożono 15 późnogotyckich rzeźb ze zrujnowanych okolicznych kościołów w Bagnach, Ostrzycy i Dębicy. Sprawcy, po sforsowaniu drzwi balkonowych od strony ogrodu, weszli do środka i zabrali zdeponowane dzieła sztuki. Podobny charakter miały kolejne włamania do kościołów w Kłaninie i Cisowie, skąd skradziono barokowe rzeźby Ewangelistów oraz alegorie Nadziei i Wiary. Kolejne duże włamanie miało miejsce w grudniu 1994 r. w kościele w Karsiborzu. Skradziono wszystkie figury z gotyckiego ołtarza. Do spontanicznych kradzieży można zaliczyć włamanie do skarbca w Katedrze kamieńskiej 10 czerwca 1998 r., gdzie 4 sprawców wdarło się do środka i skradło cztery cenne przedmioty z gablot muzealnych. Biorąc od uwagę liczbę przedmiotów w skarbcu i ich wartość, trzeba zauważyć, że było to działanie spontaniczne, gdyż celem złodziei była jedynie gablota wystawowa znajdująca się w pierwszym pomieszczeniu4.

​[...]

podkom. dr Marek Łuczak
Komenda Wojewódzka Policji w Szczecinie

 


Pełna wersja artykułu "Kradzieże  zabytków sakralnych z terenu województwa zachodniopomorskiego" w pliku PDF

powrót
drukuj