nr 4/2011


Terroryzm na świecie i w Polsce. Zarys problematyki

Artykuł ten przybliża problem terroryzmu. Ze względu na rozległość i dynamikę zjawiska poruszono tylko niektóre zagadnienia z nim związane. Po spektakularnych zamachach na World Trade Center 11 września 2001 r., w Londynie w 2005 r. oraz wielu zamachach na Bliskim Wschodzie problem terroryzmu jest obecny w mediach, zwłaszcza w związku ze zbliżającymi się dużymi międzynarodowymi imprezami masowymi, takimi jak Mistrzostwa Piłki Nożnej Euro 2012, które odbędą się w Polsce i na Ukrainie, oraz Olimpiada w Londynie.

podinsp. Elżbieta Ciborowska
starszy wykładowca
Zakładu Służby Kryminalnej CSP

Musimy pamiętać, że zagrożenie terroryzmem nie jest tylko zagrożeniem współczesnym. Używanie przemocy i terroru zawsze towarzyszyło życiu i działalności człowieka. Zjawisko to występowało już w starożytności. Już Józef Flawiusz w swojej „Historii wojny żydowskiej” wspomina o grupie Sykariuszy, którzy działali w latach 60. i 70. n.e. w starożytnym Rzymie. Członkami grupy byli Żydzi – zeloci. Chcieli wyzwolenia Izraela  w  drodze  zbrojnej.  Dokonywali  zamachów  na  Rzymian i współpracujących z nimi Żydów. Nazwa Sykariusze wywodzi się od łacińskiego słowa sicca – sztylet, czyli narzędzia, którym  dokonywali  zabójstw1.  Tysiąc  lat  później  na  terenie Syrii  i  Palestyny  pojawili  się  członkowie  arabskiej  (izmalickiej)  sekty  religijnej,  którzy  pod  duchowym  przywództwem Hassana bin as-Sabbaha (legendarnego „Starca z Gór”) i pod wpływem  haszyszu  dokonywali  zabójstw  politycznych,  między  innymi  rycerzy  krzyżowych,  wielkiego  wezyra  Nizaru al-Mulka, emira Himsu, Dzanaha al-Daula. Mówiono o nich assasyni, a nazwa ta była zniekształconą formą arabskiego słowa al-hasziszijjun – ci, którzy palą haszysz. Pod jego wpływem byli niepokonani. Dla swoich przywódców byli gotowi na największe poświęcenia, łącznie z popełnianiem samobójstw na rozkaz, za obietnicę otrzymania haszyszu, a następnie, po śmierci, trafienia do raju. Również inne rejony świata w tym okresie nie były wolne od takich zamachów.

Cały artykuł do pobrania w pliku PDF

powrót
drukuj