nr 2/2014


SYSTEM SZKOLENIA FUNKCJONARIUSZY POLICJI PAŃSTWOWEJ

Powstanie ogólnopolskiej służby bezpieczeństwa w odrodzonej Polsce było jednym z kluczowych elementów w procesie konsolidacji władzy państwowej. W lipcu 1919 r. Sejm Ustawodawczy uchwalił ustawę o Policji Państwowej, organizacji, która zastąpiła dotychczasowe formacje centralne chroniące obywateli i dbające o porządek publiczny. W szeregach nowo utworzonej Policji Państwowej znaleźli się byli członkowie organizacji mających za zadanie chronić ludność lokalną w czasie wojennego zamętu, jak i funkcjonariusze organizacji podległych ministrowi spraw wewnętrznych – Milicji Ludowej i Policji Komunalnej. Burzliwy okres pierwszych lat po odzyskaniu niepodległości sprawił, że Policja Państwowa osiągnęła swój ostateczny kształt organizacyjny dopiero w lipcu 1922 r. Pomimo że początkowo praktyczny zasięg oddziaływania ustawy o Policji Państwowej ograniczał się do ziem: warszawskiej, łódzkiej, kieleckiej, lubelskiej i białostockiej, to rozpoczęto intensywne prace zmierzające do skutecznej realizacji powierzonych zadań. Jednym z nich było przygotowanie policjantów do wykonywania codziennej służby poprzez przeszkolenie możliwie największej liczby funkcjonariuszy. System szkolenia policjantów w II Rzeczypospolitej można podzielić na dwa okresy: lata 1919–1928 i 1928–1939.

  • Elementy walki wręcz, wykorzystujące między innymi techniki jiu-jitsu, były jednym z elementów przygotowania przedwojennych policjantów do działań interwencyjnych.
  • Udzielanie pierwszej pomocy. Kadra instruktorska demonstruje uczestnikom zajęć prawidłowy sposób postępowania.
  • Funkcjonariusze ćwiczą jeden z elementów, szczególnie przydatny podczas interwencji wobec osób niebezpiecznych – zakładanie kajdanek.
  • W celu doskonalenia umiejętności wyspecjalizowanej grupy policjantów pełniących służbę na akwenach w 1928 r. w Warszawie zorganizowano 6-tygodniowy kurs rzeczny.

  SYSTEM SZKOLENIA POLICJANTÓW W LATACH 1919–1928  

Wyszkolenie funkcjonariuszy powierzono Komendantowi Głównemu Policji Państwowej, który prowadził swoją działalność przy pomocy podległego urzędu Komendy Głównej Policji Państwowej (KGPP). W strukturach KGPP funkcjonował Wydział III Wyszkolenia, odpowiedzialny za organizację szkolnictwa, zakładanie szkół policyjnych i wydawanie dla nich stosownych przepisów oraz prowadzenie nadzoru nad procesem wyszkolenia funkcjonariuszy. Zdawano sobie sprawę, iż w początkowym okresie działalności, w związku z brakiem właściwie przygotowanej kadry nauczającej oraz zaplecza dydaktycznego, system szkolenia musi zapewniać jedynie elementarną wiedzę i umiejętności konieczne do wykonywania zadań ustawowych.

Organizację systemu szkolenia oparto na dwóch rodzajach szkół:

  1. trzymiesięcznej szkole teoretyczno-praktycznej utworzonej przy KGPP;
  2. szkołach teoretyczno-praktycznych przy komendach okręgowych.

Szkoła teoretyczno-praktyczna przy KGPP

składała się z dwóch oddziałów: dla wyższych funkcjonariuszy oraz dla przodowników i starszych przodowników. Na czele szkoły stał komendant zarządzający sprawami administracyjno-gospodarczymi. W zakresie spraw dotyczących szkolenia komendant szkoły kierował procesem kształcenia na podstawie przepisów wydawanych przez wydział KGPP właściwy w sprawach wyszkolenia.

Szkoły okręgowe

utworzone na wzór szkoły teoretyczno-praktycznej przy KGPP – były przeznaczone dla przodowników i posterunkowych. Za organizację szkół w okręgach i odpowiedni poziom kształcenia odpowiadał komendant okręgowy, który wykonywał swoje zadania w tym zakresie przy pomocy jednego z podległych, wyższych funkcjonariuszy. Zalecano, aby siedzibami szkół okręgowych były pomieszczenia komend okręgowych lub, w miarę możliwości, inne gmachy urzędowe lub samorządowe. Za zgodą komendanta głównego Policji Państwowej siedziby szkół okręgowych mogły mieścić się także poza miastami wojewódzkimi, jeżeli taka lokalizacja była bardziej korzystna ze względu na dobór kadry nauczającej, a komendant okręgowy mógł sprawować nadzór nad działalnością placówki. Ogólny nadzór nad szkołą teoretyczno-praktyczną przy KGPP oraz szkołami okręgowymi sprawował wydział KGPP właściwy w sprawach wyszkolenia policji. Z racji sprawowanego nadzoru przedstawiciele tegoż wydziału byli uprawnieni do wizytowania szkół.
Kadrę szkół policyjnych stanowili instruktorzy zajmujący się kształceniem umiejętności z zakresu wyszkolenia wojskowego, służby śledczej i instrukcji służbowej. Kadra instruktorska rekrutowała się najczęściej spośród policjantów mających za sobą służbę w wojsku. Poza tym starano się, aby zajęcia z zakresu prawa i procedury karnej oraz prawa administracyjnego i państwowego prowadzili wykwalifikowani przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości, władz administracyjnych oraz wyżsi funkcjonariusze Policji Państwowej. Do prowadzenia zajęć angażowano również nauczycieli, m.in. historii i geografii.
Zasadniczym zadaniem szkół policyjnych było zapewnienie odpowiedniej kadry fachowej. Poza tym nie mniej ważnym obszarem działalności szkół było kształtowanie u policjantów takich walorów, jak: praworządność, obowiązkowość, poczucie wspólnoty narodowej. W oddziałach przodowników starano się uzupełnić poziom znajomości języka polskiego oraz arytmetyki i geometrii. Kursanci nabywali wiedzę i kształcili umiejętności według programu obejmującego wyszkolenie ogólne, fachowe oraz wojskowe, a w oddziale dla wyższych funkcjonariuszy prowadzono również zajęcia z zakresu pedagogiki, biurowości, arytmetyki i geometrii.
Kandydat do szkoły musiał spełniać określone kryteria, m.in. nie mógł mieć mniej niż 23 lata i więcej niż 45 lat. Ograniczona liczba miejsc w szkołach spowodowała, że ustalono kolejność przyjęć. Jako pierwsi na szkolenie byli wysyłani nowo przyjęci funkcjonariusze, którzy dotychczas pełnili służbę w policji komunalnej, milicji ludowej, żandarmerii i podobnych tego typu formacjach i którzy wykazali się już zdolnościami praktycznymi uzasadniającymi powierzenie im zadań na samodzielnych stanowiskach. Funkcjonariusze delegowani do szkoły byli zaopatrywani w umundurowanie, uzbrojenie i inne niezbędne wyposażenie przez macierzyste komendy okręgowe. Koszty wyżywienia w połowie pokrywali uczniowie ze swoich poborów.
Policjant kierowany do oddziału dla wyższych funkcjonariuszy musiał posiadać świadectwo ukończenia szkoły średniej. Wyjątek stanowili starsi przodownicy, którzy w uznaniu zasług i predyspozycji mogli zostać skierowani na szkolenie pomimo braku wykształcenia średniego. Biorąc pod uwagę, że przepisy o Policji Państwowej funkcjonowały od niedawna, a o wykształcone i doświadczone kadry policyjne nie było łatwo, w drodze wyjątku – w okresie roku od wejścia w życie przepisów o organizacji szkół policyjnych – czyniono odstępstwa od kryteriów wieku i wykształcenia kandydatów.
W celu wytypowania kandydatów mających predyspozycje do mianowania na wyższych funkcjonariuszy komendanci okręgowi sporządzali co trzy miesiące listy najzdolniejszych w ich ocenie policjantów. Do listy dołączano opinie o kandydatach, zawierające informacje na temat kwalifikacji służbowych i osobistych. Ze względów praktycznych zalecano, aby na listach umieszczać liczbę kandydatów możliwą do skierowania na szkolenie przy jednoczesnym zapewnieniu normalnego, skutecznego przebiegu codziennej służby. Do oddziału wyższych funkcjonariuszy listy były sporządzane bezpośrednio przez komendantów okręgowych. Listy kandydatów na szkolenie do oddziału przodowników sporządzali komendanci powiatowi i przesyłali za pośrednictwem komendanta okręgowego w formie zbiorczej do KGPP. Z każdej listy powiatowej miała być kwalifikowana taka sama liczba kandydatów. O delegowaniu do szkoły ostatecznie decydował komendant główny Policji Państwowej na podstawie przesłanych list okręgowych. Funkcjonariusz skierowany na szkolenie był zwalniany z obowiązków służbowych w jednostce, w której pełnił codzienną służbę, z jednoczesnym zachowaniem poborów.
W szkole teoretyczno-praktycznej przy KGPP, w ramach kursów dla wyższych funkcjonariuszy, prowadzono zajęcia według programu nauczania, który zawierał zarówno zagadnienia z przedmiotów fachowych, jak i wiedzy ogólnej, m.in.: literatury polskiej, historii, arytmetyki, geometrii. Pierwszy kurs w szkole teoretyczno-praktycznej przy KGPP rozpoczęto w październiku 1919 r., uczestniczyło w nim 36 wyższych funkcjonariuszy i 76 przodowników.
Kandydatów do udziału w kursach organizowanych przez szkoły okręgowe wyznaczali komendanci okręgowi Policji Państwowej. Zalecano, aby liczba policjantów skierowanych do oddziału posterunkowych była nie mniejsza niż 60 osób, a skierowanych do oddziału dla przodowników nie mniejsza niż 30 policjantów.
W celu ujednolicenia procesu kształcenia niższych kadr policyjnych w okręgach programy szkolenia i zasady organizacji szkół okręgowych zostały wprowadzone wg wzoru szkoły teoretyczno-praktycznej przy KGPP. Ukończenie trzymiesięcznego szkolenia w szkole teoretyczno-praktycznej przy komendzie okręgowej lub szkole przy KGPP było obowiązkowe dla wszystkich policjantów pełniących służbę oraz nowo przyjętych. Problemy finansowe oraz brak wystarczającej liczby odpowiednio wykwalifikowanych instruktorów i wykładowców spowodowały, iż w niektórych okręgach uruchomiono kursy dopiero w 1921 r. Niekiedy problem stanowił brak odpowiedniego zaplecza dydaktycznego. Na przykład policja w województwie warszawskim przezwyciężyła trudne warunki lokalowe dopiero w 1925 r., po uruchomieniu szkoły w Żyrardowie. Budynek przeznaczony na nową szkołę policyjną został przekazany przez zarząd tamtejszych zakładów włókienniczych, a władze miejskie ofiarowały 2500 zł na przystosowanie pomieszczeń.
Opracowanie i wdrożenie systemu szkolenia funkcjonariuszy w oparciu o szkołę teoretyczno-praktyczną przy KGPP i szkoły okręgowe było pierwszym etapem na drodze do przeszkolenia i ujednolicenia wiedzy i umiejętności zawodowych funkcjonariuszy zajmujących się ochroną bezpieczeństwa publicznego. Efektywność systemu szkolenia nie była jednak zadowalająca. Należy pamiętać, iż w policji pełnili służbę ludzie mający za sobą doświadczenia ze służby w organach bezpieczeństwa publicznego zależnych od administracji byłych państw zaborczych, formacjach paramilitarnych władz samorządowych, lecz także osoby niemające żadnych doświadczeń wynikających ze służby w organach porządkowych.
W 1922 r., po trzech latach funkcjonowania szkół policyjnych, udało się przeszkolić 60% funkcjonariuszy wyższych i przodowników. Już niebawem, po pierwszych doświadczeniach związanych z funkcjonowaniem systemu szkolenia Policji Państwowej, dostrzeżono także potrzebę ujednolicenia treści programów nauczania. W tym celu powołano Radę Pedagogiczną, jednakże jej działalność nie przyniosła pożądanych rezultatów, przede wszystkim ze względu na oszczędności w nakładach na szkolnictwo w związku z kryzysem gospodarczym. Pogarszająca się sytuacja gospodarcza wpłynęła również na ograniczenie zarówno czasu trwania, jak i liczby większości kursów. W szkole policyjnej funkcjonującej przy KGPP pozostawiono jedynie kursy dla wyższych funkcjonariuszy, na których kształcono 50 policjantów, natomiast na poziomie okręgowym zlikwidowano kursy dla posterunkowych, a liczbę uczniów w oddziałach dla przodowników ograniczono do 60 osób. W grudniu 1923 r. w okręgach: łódzkim, kieleckim, warszawskim, lwowskim, poleskim i wileńskim powołano kompanie szkolne rezerwy policyjnej. Były to oddziały zajmujące się przygotowaniem fachowym policjantów, lecz ze względu na ówczesne uwarunkowania polityczno-społeczne kompanie rezerwy odegrały większą rolę jako mobilne oddziały zdolne do podjęcia szybkiego działania w razie zakłócenia porządku publicznego niż istotne ogniwo w procesie szkolenia.

W 1924 r. przeprowadzono reorganizację systemu szkolnictwa policyjnego. W procesie wyszkolenia funkcjonariuszy Policji Państwowej wyodrębniono trzy zasadnicze etapy:

  1. podstawowe szkolenie posterunkowych,
  2. szkolenie przodowników,
  3. szkolenie wyższych funkcjonariuszy.

Podstawowe szkolenie posterunkowych trwało zaledwie sześć tygodni i odbywało się w szkołach, które jednocześnie przygotowywały rezerwy policyjne okręgów. Kurs obejmował niezbędne dla policjanta wiadomości oraz ćwiczenia praktyczne, po czym absolwenci byli kierowani do komisariatów i posterunków. Czas trwania kursu przodowników nie uległ zmianie, pobyt w szkole (zazwyczaj jedna lub dwie w województwie) nadal trwał trzy miesiące. Program nauki obejmował te same zagadnienia, które realizowano na szkoleniu wyższych funkcjonariuszy, lecz w węższym zakresie. Należy dodać, iż w związku ze znacznymi brakami w obsadzie stanowisk komendantów posterunków, fachowe przygotowanie przodowników nabrało szczególnego znaczenia. Szkoleniem wyższych funkcjonariuszy zajęła się nowo powołana Główna Szkoła Policyjna w Warszawie. Czas szkolenia wyższych funkcjonariuszy wydłużono do pięciu miesięcy. Program zajęć obejmował: prawo karne i administracyjne, instrukcję służbową, służbę śledczą, higienę i ratownictwo, musztrę i gimnastykę policyjną, jazdę konną i naukę o koniu, strzelanie i obchodzenie się z bronią oraz naukę o Polsce.
Wzrost przestępczości pospolitej i politycznej, związanej przede wszystkim z działalnością komunistów, spowodował, że poza utworzeniem szkół przodowników, kompanii rezerwy policyjnej i szkół dla posterunkowych rozpoczęto także działalność szkoleniową o znacznie węższej specjalizacji, przeznaczoną dla policjantów służby kryminalnej i politycznej,
a także dla policjantek zajmujących się walką z nierządem oraz zwalczaniem handlu kobietami i dziećmi. Pierwszy kurs dla policjantek, wywiadowczyń służby sanitarno-obyczajowej, odbył się w okresie od kwietnia do lipca 1925 r. w Głównej Szkole Policyjnej w Warszawie. W zasadzie, niezależnie od przedmiotów specjalistycznych, kurs zbliżony był do szkolenia przodowników.

Kursantki uczestniczyły w zajęciach z następujących przedmiotów fachowych:

  1. prawo i procedura karna;
  2. prawo administracyjne;
  3. instrukcja służbowa;
  4. służba śledcza;
  5. higiena;
  6. nauka o stowarzyszeniach;
  7. nauka o Polsce;
  8. musztra;
  9. gimnastyka.

Poza tym, mając na uwadze realizację przyszłych, specyficznych zadań, policjantki zdobywały wiedzę specjalistyczną z zakresu:

  1. chorób wenerycznych;
  2. społecznych aspektów walki z chorobami wenerycznymi i nierządem;
  3. psychologii prostytucji;
  4. nadzoru nad nierządem i walki z handlem żywym towarem;
  5. zasad walki z handlem kobietami i dziećmi.

Wykłady prowadzili lekarze specjaliści oraz osoby znane z działalności społecznej w zwalczaniu handlu kobietami i walki z nierządem.

Pomimo że do końca 1925 r. przeszkolono 75% wyższych funkcjonariuszy, 75,5% przodowników i 36% posterunkowych, to w wielu przypadkach poziom realizacji zadań służbowych policjantów budził zastrzeżenia władz administracji ogólnej. Na niezadowalający poziom wyszkolenia miały wpływ przede wszystkim takie czynniki, jak: niski poziom wykształcenia ogólnego kandydatów do służby, krótki okres szkolenia oraz sporadyczne kontakty z uczelniami krajowymi i szkołami policyjnymi za granicą10. Poza tym znaczna liczba zadań, jakimi była obarczona Policja Państwowa w pierwszych latach działalności, sprawiła, iż efektywność systemu szkolenia funkcjonariuszy nie była zadowalająca. Wprawdzie zorganizowano stałe szkolnictwo na szczeblu centralnym i okręgowym, lecz kursy były zbyt krótkie, a ich rezultaty zależne wyłącznie od dobrej woli komendantów wojewódzkich i przypadkowych uzdolnień wykładowców oraz dorywczego współdziałania władz sądowych i administracyjnych.
Istotne zmiany w szkolnictwie policyjnym zostały wprowadzone po zamachu majowym, z chwilą objęcia władzy przez piłsudczyków. Nowe kierownictwo policji, które zainicjowało gruntowną reformę szkolnictwa policyjnego, zdawało sobie sprawę, iż skuteczność kształcenia funkcjonariuszy nie może opierać się na krótkich kursach, dorywczej współpracy z władzami sądowymi i administracyjnymi oraz na działaniach, którym brak dalekowzroczności i systemowego podejścia do problemu. W pierwszym etapie reformy zawieszono proces szkolenia w szkole oficerskiej i w szkołach dla szeregowych. Cały wysiłek poświęcono na przygotowanie kadry dydaktycznej. Przede wszystkim postarano się o ujednolicenie poziomu szkolenia oraz przygotowanie odpowiednio wykwalifikowanej kadry nauczającej. W tym celu w Głównej Szkole Policyjnej w Warszawie na przełomie lat 1927–1928 przeszkolono 86 funkcjonariuszy w ramach kursu instruktorów szkolnych. Uczestnikami rocznego kursu byli starannie dobrani policjanci, którzy poza kwalifikacjami zawodowymi wykazali się także zdolnościami o charakterze pedagogicznym.

W programie szkolenia znalazły się następujące zagadnienia:

  1. prawo karne i prawo administracyjne wszystkich dzielnic;
  2. prawo państwowe;
  3. służba śledcza;
  4. instrukcja służbowa;
  5. medycyna sądowa;
  6. higiena i ratownictwo;
  7. pedagogika;
  8. filozofia i etyka;
  9. nauka o Polsce;
  10. historia powszechna;
  11. psychologia;
  12. opieka społeczna;
  13. sztuka i kultura;
  14. miary i wagi;
  15. wychowanie służbowe i towarzyskie;
  16. stowarzyszenia;
  17. wychowanie fizyczne i sport;
  18. wyszkolenie bojowe, musztra, nauka o broni i wyszkolenie strzeleckie;
  19. piechota i taktyka ogólna, walki uliczne, lotnictwo, artyleria, obrona przeciwlotnicza, terenoznawstwo, łączność, umocnienia polowe, walka przeciwgazowa, organizacja armii, mobilizacja, służba etapowa, służba informacyjna, żandarmeria;
  20. zaopatrzenie, transport;
  21. regulamin służby wewnętrznej.

Powołanie kursu instruktorów szkolnych było bardzo ważnym etapem w procesie reformy szkolnictwa policyjnego i racjonalizacji jego podstaw.

(...)

mł. insp. Grzegorz Winnicki
Kierownik Zakładu Interwencji Policyjnych CSP


Pełna wersja artykułu w pliku PDF

powrót
drukuj