nr 3/2015

z nadinsp. Cezarym Popławskim Zastępcą Komendanta Głównego Policji rozmawia podinsp. Tomasz Wewiór, Zastępca Kierownika ZSP CSP

Prace nad procedurą interwencji „Niebieskie Karty” rozpoczęły się w roku 1994 z inicjatywy Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Wyzwanie jako pierwsza podjęła Policja przeprowadzająca interwencje w najbardziej drastycznych przypadkach przemocy w rodzinie. W następstwie podjętej współpracy powstał roboczy zespół, w którego skład weszli przedstawiciele PARPA, Wydziału Prewencji Komendy Stołecznej Policji, Batalionu Patrolowo-Interwencyjnego Komendy Stołecznej Policji i Warszawskiego Stowarzyszenia Abstynenckiego. W realizacji każdego z etapów wdrażania procedury uczestniczyły powyższe zespoły, które wnosiły poprawki do tej pionierskiej procedury. Prace związane z wdrożeniem nowego modelu interwencji Policji w sytuacji przemocy w rodzinie – tzw. „Niebieskich Kart” były prowadzone przez Wydział Prewencji KSP od II półrocza 1994 r. Wspólne działania z przedstawicielami PARPA, specjalizującymi się w terapii rodzin alkoholowych i przeciwdziałaniu przemocy domowej, zaowocowały opracowaniem dokumentacji „Niebieskich Kart”. W latach 1995–1996 projekt procedury przedstawiono Komendzie Głównej Policji, Ministerstwu Sprawiedliwości, Międzyresortowemu Zespołowi „Bezpieczni w Rodzinie”, działającemu przy Kancelarii Prezydenta RP, oraz przedstawicielom niektórych organizacji pozarządowych pomagających ofiarom przemocy w rodzinie.

O funkcjonowaniu telefonu interwencyjno-informacyjnego dla osób pokrzywdzonych przemocą w rodzinie – z przedstawicielami Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie „Niebieska Linia” – rozmawia mł. asp. Dorota Kozłowska.

Każde państwo w trosce o własne bezpieczeństwo narodowe ustala zbiór wartości wewnętrznych i przyjmuje odpowiedni zespół środków zabezpieczających je przed wszelkiego rodzaju zagrożeniami. Mogą to być przedsięwzięcia podejmowane w ramach wewnętrznej funkcji państwa (np. wzmacnianie jego siły militarnej, gospodarczej, optymalizacja systemu społeczno-politycznego i stabilności politycznej), a także działania realizowane w ramach funkcji zewnętrznej (międzynarodowej).

Nauki o wychowaniu mają do spełnienia wiele funkcji, między innymi diagnostyczną, wyjaśniającą i tłumaczącą, a przede wszystkim prognostyczną, innowacyjną i metodyczną – praktyczną, stąd moją intencją jest ukazanie holistycznego ujęcia procesu diagnozowania, co przedstawia na rysunku – holistyczne ujęcie procesu diagnozowania. W teorii i metodologii nauk o wychowaniu holizm jest traktowany jako pogląd głoszący postrzeganie zjawisk wychowawczych w układach całościowych. Jeżeli istotą diagnostyki jest rozpoznanie (opis, przyporządkowanie, klasyfikacja, typologia, etiologia, określenie znaczenia i funkcji danego stanu rzeczy, zauważenie fazy), jak też wskazanie kierunków rozwoju na bazie interpretacji, odniesień do różnych koncepcji i teorii wyjaśniających dane zjawisko – problem, to istotą działań podejmowanych w wyniku rozpoznania są trzy typy działań metodycznych (profilaktyka, terapia, projektowanie).

O przemocy w szkole napisano już bardzo dużo, a literatura naukowa w tym zakresie jest tak bogata, że trudno jest wskazać kilka wiodących pozycji. W ten nurt wpisują się także działania państwa. W dniu 18 grudnia 2006 r. Rada Ministrów przyjęła do realizacji Rządowy program ograniczania przestępczości i aspołecznych zachowań „Razem bezpieczniej”. Autorzy raportu wśród najważniejszych problemów w obszarze dotyczącym bezpieczeństwa w szkołach wymieniali następujące: a) przestępstwa i wykroczenia w szkołach oraz bezpośrednim sąsiedztwie szkół, b) łatwy dostęp do alkoholu i narkotyków w środowisku szkolnym, c) niewłaściwa reakcja społeczna na przejawy zjawisk patologicznych w otoczeniu szkół, d) niezadowalający stan współpracy osób, a także instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w środowisku szkolnym, a zwłaszcza na linii: dyrekcja – nauczyciele – uczniowie – rodzice – Policja, niski poziom wzajemnego zaufania, co może skutkować: brakiem możliwości identyfikacji istniejących problemów, obawą, niechęcią przed rzetelnym zajęciem się niepokojącymi zjawiskami, e) tolerancja dla zachowań patologicznych.

Praca operacyjno-rozpoznawcza lub jak kto woli – czynności operacyjno-rozpoznawcze (O-R) przez wiele lat w powojennej Polsce były owianą mrokiem wielkiej tajemniczości, skrytą działalnością tych organów państwowych, które posiadały imperium ścigania przestępstw lub prowadzenia działań wywiadowczych (kontrwywiadowczych). Owa tajemnica była spowodowana głównie faktem unormowania całości problematyki związanej z tą działalnością w resortowych aktach o charakterze wewnętrznym czy to w randze niepublikowanych zarządzeń czy instrukcji wprowadzanych „do użytku służbowego” przez właściwego ministra, przy jednoczesnym obwarowaniu tych aktów częstokroć najwyższymi klauzulami niejawności.

Analiza działań Policji podjętych wobec zjawiska przemocy w rodzinie w latach 1999–2014 na podstawie danych zgromadzonych podczas realizacji procedury „Niebieskie Karty”